Ciąża – problemy i porady

Dbaj o sowje dziecko

Najczęstsze przyczyny płaczu

Nie zawsze można ustalić, dlaczego dziecko płacze, jeżeli jednak jeśli w porę weźmie się pod uwagę przedstawione niżej przyczyny, to okaże się, że mało jest takich sytuacji, w których nie udałoby się wy­jaśnić przyczyny płaczu.

Większość zdrowych noworodków płacze od chwili urodzenia. Jest to płacz pożyteczny, ponieważ służy lepszemu upowietrznieniu płuc. Jeden z psychologów postawił wspaniałą hipotezę, że pierwszy płacz dziecka spowodowany jest „wszechogarniającym poczuciem niższości z powodu tak nagłego zetknięcia się z rzeczywistością, z którą nigdy przedtem nie miało do czynienia”.

Najczęstsze przyczyny płaczu.

Głód.

Niektóre osoby dorosłe, gdy są głodne, mają złe samopoczu­cie lub wpadają we wściekłość i być może podobnie dzieje się z nie­mowlętami. Niektóre z nich więcej robią z powodu głodu hałasu niż inne. Niektóre młodsze niemowlęta po obudzeniu zachowują się spo­kojnie, inne płaczą donośnie i bez przerwy, dopóki nie zostaną nakar­mione. Niektóre z nich chętnie i z zadowoleniem siedzą na ręku po nakarmieniu z jednej piersi do czasu aż im się odbije powietrze w żo­łądku, podczas gdy inne w podobnej sytuacji zaczynają krzyczeć z nie­zadowolenia, jeżeli nie zostaną natychmiast przystawione do drugiej piersi i płaczą nawet podczas przekładania z piersi do piersi. Na ogół, im niemowlę jest starsze, tym dłużej może głodne czekać na posi­łek.

Płacz spowodowany głodem nie ustaje po wzięciu niemowlęcia na ręce, najwyżej na minutę lub dwie. Jest to ważne, ponieważ istnieją także niemowlęta, którym proponowano pierś za każdym razem, gdy tylko zaczęły płakać, podczas gdy domagały się one jedynie wzię­cia na ręce i pieszczoty.

Powietrze w żołądku.

Chociaż obecność powietrza w żołądku niewąt­pliwie jest przyczyną płaczu, wydaje nam się jednak, że większość Przypadków płaczu przypisywanych temu stanowi spowodowana jest udziałem dodatkowych czynników, a mianowicie — głodu, uczucia sa­motności lub kolki jelitowej. Jeśli niemowlę cierpi z powodu powietrza w żołądku, to wydaje nagły wysoki krzyk, zupełnie inny niż zwykł płacz z głodu. Wyjaśniliśmy już, że ciągły płacz u zdrowego dzieci może być spowodowany pragnieniem na skutek karmienia zbyt sytymi pokarmami, np. podanie zbyt dużej ilości mleka w proszku w stosunku do ilości wody. Jest to dość istotna przyczyna płaczu we wczesnym okresie życia.

Niechęć do przebywania w ciemności. Obserwuje się powszechnie że dziecko położone po nakarmieniu do łóżka płacze. Warto sobie to odnotować, czy występuje to tylko po zgaszeniu światła. Istnieją noworodki, które nie lubią przebywać w ciemności.

Potrzeba miłości.

Noworo­dek płaczem domaga się wzięcia na ręce i jego płacz ustaje zaraz po utuleniu w ramionach matki. Gdy niemowlę po nakarmieniu położy się z powrotem do łóżeczka, to jego płacz może wyrażać niezadowo­lenie z powodu rozłączenia go z ramionami matki. Taki płacz ustanie gdy zostanie wzięte na ręce. Matki często tłumaczą to obecnością po­wietrza w żołądku lub brakiem pokarmu w piersi. Wiele niemowląt leży zadowolone w wózku lub siedzi spokojnie na rękach babci dopóki nie zobaczy matki. Z tą chwilą natychmiast podej­muje wrzask, demonstrując chęć znalezienia się w jej ramionach. Oso­by, które nie rozumieją niemowląt, powiedzą prawdopodobnie, że nie­mowlę jest „niegrzeczne” lub „rozpieszczone”. Nie zgadzam się z tym. Przywiązanie dziecka do swojej matki, która wszystko przy nim ro­bi, kąpie je, karmi, gdy jest głodne, i jest przy nim, gdy jest mu źle, jest rzeczą normalną i bardzo pożądaną. W jakiś czas po ukończeniu 6 miesiąca życia może ono płaczem wyrazić swoje niezadowolenie, gdy jego matka weźmie na ręce inne dziecko – pierwsze oznaki za­zdrości.

Dzieci przechodzą przez kolejne fazy narastającej zależności od ro­dziców. Często 12-miesięczne niemowlę zaczyna płakać ilekroć matka opuszcza pokój, w którym ono się bawi. W większości przypadków noc­ny płacz ma swe źródło w miłości dziecka do rodziców.

Wiele matek obawia się, że jeśli będą okazywać swoim niemowlę­tom miłość, to staną się one rozpieszczone. Nie ma żadnej podstawy do takich obaw. Branie dziecka na ręce, gdy ono płacze, jest rzeczą normalną i naturalną. Nie namawiamy, że należy tak postępować przy najmniejszym piśnięciu dziecka lub za każdym razem, gdy tylko za­płacze, powinno być jednak na pewno brane na ręce za każdym ra­zem, jeżeli z natury płaczu jasno wynika, że będzie ono płakało, gdy się je położy.

Niekiedy może dziecko płakać ze zmęczenia.

Bardzo wiele niemo­wląt w pewnym okresie życia płacze tuż przed zaśnięciem. Matka nic powinna uważać, że musi je brać na ręce za każdym razem, gdy tylko zapłacze. Nie stanie mu się żadna krzywda, jeżeli czasem pozostawi się je płaczące. Ma ona swoje zajęcia i nie może przez cały czas trzymć niemowlęcia, niektóre z niemowląt, jak się wydaje, chcą być na rękach przez cały czas, gdy nie śpią. Przypuszczam jednak, że nie powinno się traktować jako regułę pozostawianie płaczącego dziecka przez dłuższy czas tylko dlatego, ponieważ nie chcemy go rozpie­ścić.

Na niektórych oddziałach położniczych noworodki przebywają na oddziale noworodkowym z dala od matek głównie dlatego, aby ich płacz nie zakłócał spokoju matkom. Zgadzamy się z tym, że jeżeli matka-jest zmęczona, należy starać się umożliwić jej wypoczynek. Trzeba jednak także myśleć o potrzebach noworodka. Uważam, że pozostawienie każdego drącego się przez dłuższy czas niemowlęcia, a nawet noworodka, jest błędem, skoro wszystko, czego mu brak, to wziąć je na ręce i popieścić. Często jesteśmy zdumieni wykazywanym przez niektóre matki brakiem zainteresowania, gdy niemowlę w wózku na spacerze godzinami wrzeszczy. Wydaje się, że tego nie słyszą, że nie uzmysławiają sobie tego, że ich niemowlęta są istotami ludzkimi, ze kierują się własnymi szczególnymi potrzebami.