Ciąża – problemy i porady

Dbaj o sowje dziecko

Jak długo powinno trwać karmienie piersią?

Nie można ustalić ścisłych reguł co do czasu trwania poszczegól­nych karmień piersią. Z niektórych piersi pokarm wypływa szybciej, z innych wolniej. Przy pierwszym rannym karmieniu, gdy pierś jest lekko napięta, pokarm może wypływać łatwiej niż później w ciągu dnia. Niektóre niemowlęta ssą szybciej od innych, a zdarza się, że nie­mowlę ssie szybciej podczas jednego posiłku niż podczas innego, bo jest głodne lub spragnione. W miarę dorastania niemowlęta ssą coraz le­piej.

Powszechnie doradza się matkom, by w pierwszych 3 dniach po porodzie na krótko tylko przystawiały swe niemowlęta do piersi, po­nieważ dłuższe ssanie powoduje ból brodawek. Nie wiemy, czy jest to prawda, ale wydaje nam się to wątpliwe. Niektórzy zalecają, by niemowlęta w pierwszym dniu życia ssały każdą pierś tylko przez 3 lub 4 minuty, odnosi się to jednak do czasu efektywnego ssania. Jest to ważne, ponieważ niemowlęta często tracą sporo czasu na „zabawę z piersią” liżąc brodawkę, ssąc przez minutę i puszczając ją. Natomiast niemowlęta drażliwe znaczną część czasu przeznaczonego na ssanie tra­cą na kwilenie.

Po 2 lub 3 dniach zwyczajowo zaleca się matkom karmić niemo­wlęta po 10 minut każdą piersią, z tym że nie ma w tym względzie żadnych ścisłych reguł. To prawda, że niemowlę nie powinno zazwy­czaj ssać efektywnie dłużej niż 10 minut. Niektóre jednak niemowlę­ta w pierwszych kilku tygodniach życia potrzebują więcej czasu na ssanie każdej piersi. Jeżeli nie pozwolicie im ssać dłużej, nie będą one usatysfakcjonowane, przyrost wagi może być niedostateczny i staną się nadmiernie płaczliwe. Niektóre niemowlęta w czasie ssania dru­giej piersi zasypiają jednak na długo przed upływem 10 minut. Wy­siłki zmierzające do budzenia takich dzieci mogą okazać się nieskuteczne. Jeżeli obudzicie je, to będzie ssało prawdopodobnie nie dłużej niż 1 minutę, 2 i zaśnie znowu. Jeżeli uda ci się nie dopuścić do za­śnięcia i będzie ono ssało wbrew swojej woli, nałyka się raczej po­wietrza niż mleka, tak że wystąpią zwykłe objawy nadmiaru powietrza w żołądku. Jeśli nie ssie ono pokarmu, to może ssać samą brodawkę, powodując jej bolesność. Jeżeli natomiast karmisz niemowlę pierw­szą piersią przez pełne 10 minut, a wyssało ono cały pokarm z tej piersi w ciągu 5 minut, to może tak się zdarzyć, że nie wyssie całego pokarmu z drugiej piersi.

Może to być dla ciebie zaskakujące, ale lepiej jest, gdy poznasz konsekwencje zbyt krótkiego lub zbyt długiego karmienia piersią. W jaki zatem sposób możesz określić właściwy czas ssania? Odpo­wiedzi udzieli ci samo niemowlę. Prawdopodobnie zauważysz, że z chwi­lą gdy wyssie ono cały pokarm z pierwszej piersi, raptownie i wy­raźnie zwolni częstość ruchów ssania. Kiedy wypije z drugiej piersi tyle, ile samo zechce, uśnie – jeżeli jest młodym niemowlęciem. Je­żeli jest starsze przestanie ssać i będzie się rozglądać dookoła zado­wolone z siebie. Doświadczone matki faktycznie nie wyznaczają ściśle czasu karmienia. One po prostu obserwują zachowanie się swych nie­mowląt. Jeśli jednak nie masz doświadczenia, lepiej popatrz na zegarek i unikaj z zasady karmienia każdą z piersi dłużej niż 10 minut, odstę­pując od tej zasady tylko wtedy, gdy jesteś pewna, że chce one je­szcze ssać i że ma jeszcze co ssać. W ogóle żadne karmienie nie powinno zająć więcej czasu, niż pół godziny, z wyjątkiem przypadków dzieci drażliwych.

Kiedy niemowlę jest starsze, ma powiedzmy 2 lub 3 miesiące, z za­strzeżeniem, że nie jest wcześniakiem, to istnieje duże prawdopodobień­stwo, że wystarczy krótsze karmienie piersią. Powszechnie obserwuje się, że niemowlę pobiera cały pokarm z piersi, i tyle, ile chce, w ciągu 3 do 4 minut z każdej piersi. Jest to prawidłowe i nie należy czynić żadnych wysiłków w tym kierunku, by czas ssania wydłużyć. Nawet młode niemowlęta, 2- lub 3-tygodniowe, mogą w wyjątkowych przy­padkach wyssać potrzebny dla nich pokarm z każdej piersi w ciągu 3 lub 4 minut, nie jest to jednak zjawisko powszechne. Jeżeli u takiego dziecka będziesz próbować wydłużyć czas ssania, będzie ono temu sprzeciwiać się lub zacznie jedynie połykać powietrze, co spowoduje ra­czej odbijanie.